• 25 maja 2022

Promienniki podczerwieni to coraz popularniejsze rozwiązanie. Sprawdza się zarówno w mieszkaniach, jak i na tarasie. Co warto o nim wiedzieć?

Dla większości z nas pierwsze jesienne chłodne dni oznaczają koniec sezonu spotkań na tarasie lub w ogrodzie. Tak jednak wcale nie musi być i nie chodzi tu tylko o osoby z upodobaniem do niskich temperatur. Na rynku znajdziemy bowiem wiele rozwiązań pozwalających cieszyć się chwilami spędzonymi na świeżym powietrzu bez marznięcia. Jednym z nich są ogrodowe promienniki podczerwieni. Czym różnią się one od innych urządzeń o tym samym zastosowaniu? Czy zakup jednego z nich będzie dobrym pomysłem? Sprawdzamy.


Wiszący promiennik podczerwieni, fot. Ogrodosfera.pl
 

Promienniki podczerwieni na taras. Jak działają?

W przeciwieństwie do większości urządzeń grzewczych stosowanych na tarasach, w altanach czy w restauracyjnych ogródkach, promienniki podczerwieni nie ogrzewają powietrza. Zasada ich działania opiera się na emitowaniu promieniowania podczerwonego. Jest ono niewidoczne dla ludzkiego oka, za to doskonale transportuje ciepło, które, padając na nasze ciała lub przedmioty, ogrzewa je. Dzięki temu urządzenia tego typu nie generują strat energii – całe ciepło zostaje wykorzystane. Nie wytwarzają również promieniowania UV, dzięki czemu są całkowicie bezpieczne dla osób z chorobami skóry.

Promienniki podczerwieni mogą być używane w wielu miejscach – od prywatnych mieszkań, przez hale przemysłowe, aż po tarasy czy ogródki restauracji. Ze względu na wysoką wydajność, szczególnie dobrze sprawdzają się na większych przestrzeniach. By zagwarantować ich maksymalną efektywność, należy jednak zadbać o zadaszenie, które zminimalizuje straty ciepła oddawanego przez nagrzane przedmioty i podłogę.


Lampa grzewcza Garden Point, fot. Ogrodosfera.pl
 

Promiennik podczerwieni do ogrodu. Jak wybrać najlepszy?

By eksploatacja promiennika była bezproblemowa i nie wiązała się ze zbyt dużymi kosztami, przy wyborze konkretnego urządzenia warto zwrócić uwagę na jego następujące parametry:

  • moc – najlepiej jest przyjąć przelicznik, według którego na każde 10 metrów kwadratowych potrzebny będzie promiennik o mocy przynajmniej 1400 watów;

  • ilość światła widzialnego – może ono oślepiać, znacznie obniżając komfort wypoczynku. Ten parametr zależny jest od długości emitowanej fali – najwięcej światła wytwarzają promienniki krótkofalowe. Poza tym przydatny będzie też system redukcji światła;

  • odporność na wilgoć – jeśli promiennik ma być używany na zadaszonym tarasie, wystarczy współczynnik ochrony IP23. Jeżeli jednak zamierzamy korzystać z niego w otwartym terenie, wybierzmy urządzenie przynajmniej IP44;

  • możliwość skierowania światła – będzie przydatna, jeśli promiennikiem chcemy dogrzewać kilka różnych stref tarasu;

  • sterowanie – najwygodniejsze w obsłudze są promienniki włączane i wyłączane za pomocą pilota;

  • dodatkowe funkcje – promiennik może być wyposażony w dodatkową lampę lub nawet system multimedialny pozwalający na odtwarzanie muzyki.

Wszystkie parametry techniczne powinny być dokładnie przy każdym produkcie, można je porównać na przykład na stronie ogrodosfera.pl.

Promiennik podczerwieni. Czy to się opłaca?

Parasole grzewcze, czyli inny typ urządzeń grzewczych do użytku zewnętrznego, są w stanie przetworzyć 30-40 procent energii w promieniowanie podczerwone. W przypadku promienników ten wskaźnik wynosi zaś przynajmniej 90 procent. Dzięki temu, że nie promienniki nie ogrzewają powietrza, zapewniają niski współczynnik strat ciepła. To wszystko sprawia, że ich eksploatacja jest zwykle tańsza niż innych rozwiązań.

Top